Tagi

, , , , , ,

Nalewka ta ma bardzo specyficzny aromat, na który składają się olejki eteryczne dodanych ziół i zapewne w dużej mierze anyż.  Nie każdy jest  zwolennikiem tego aromatu, mnie on odpowiada. Od czasu do czasu, choć zdarza się to rzadko, w celach zdrowotnościowych delektuję się z wielkim namaszczeniem malutkim kieliszeczkiem tego eliksiru. Nalewka porównywana jest do Becherovki ze względu na swój zielonkawy kolor i podobny smak. Zioła do nalewki mam własne wyhodowane na swojej ekologicznej działce. Przepis na tę nalewkę otrzymałam od mojej koleżanki Tereni K. 

Nalewka zielona a’la Becherovka

Nalewka zielona a’la Becherovka  

Składniki:
1 szklanka spirytusu 96%

1 szklanka cukru
1 szklanka wody
garść mięty
garść  melisy
2 anyże gwiaździste
1 płaska łyżeczka  nasion kolendry
1 laska wanilii  

Sposób wykonania:
Zioła i przyprawy zalać spirytusem. Naczynie szczelnie zamknąć. Odstawić na 4 dni w ciemne miejsce. Po 2 -3 dniach kolor nalewu zrobi się bardzo mocno zielony, niczym Ludwik do naczyń 🙂  Po 4 dniach ugotować syrop z 1 szklanki wody i 1 szklanki cukru (15 min) i po wystudzeniu dolać do naczynia z nalewem. Odstawić na tydzień w ciemne miejsce.

Nalewka zielona a’la Becherovka

Po tygodniu przecedzić, przechowywać w ciemnym miejscu, bo inaczej straci zielony kolor.
Można dodać  mniej cukru  (2/3 z podanej ilości) i stosować zioła suszone  ale wtedy kolor nalewki będzie mniej intensywny. Nalewkę zieloną można spożywać już w dwa dni po odstawieniu gotowej mieszanki czyli w niecałe dwa tygodnie od jej nastawienia. Jednak pozostawienie nalewki na dłuższy okres dojrzewania niezaprzeczalnie wpływa na zwiększenie jej walorów smakowych 🙂
…..cyt. ” nalewek nie pijemy, tak jak wódki, jednym haustem opróżniając zawartość kieliszka, byle szybciej, bo nie dobre. W odróżnieniu od wódki, nalewką się delektujemy, podziwiamy jej kolor i zapach, a jest co podziwiać. Nalewki pijemy małymi łyczkami ”  (Nalewki – zasady picia i podawania)