Tagi

, , , , , , , ,

Przywiozłam z działki sporo drobnej marchewki z przekonaniem, że na pewno do czegoś ją wykorzystam, pomimo świadomości, iż obróbka takiej drobnicy zajmie mi dużo czasu. Wyszorowałam ją dokładnie, bo obieranie nie wchodziło w rachubę, była po prostu za mała. Część od razu ugotowałam na parze i po okraszeniu masłem zjadłam z wielkim smakiem. Dzień wcześniej oglądałam program w TVP 2 „Pytanie na śniadanie”, w którym w ramach kuchni makrobiotycznej prezentowane były różne pasty do kanapek. Z pozostałej ilości mojej marchewki zrobiłam więc pastę do chleba 🙂
Pasta wyszła niezwykle aromatyczna i smakowita.  Pasta nadaje się do smarowania kanapek, ale rewelacyjnie smakuje też na krakersach. 

Pasta marchewkowa z sezamem i oliwkami

Pasta marchewkowa z sezamem i oliwkami

Składniki:
400 g marchewki
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki sezamu 
1/2 cebuli
1/4 łyżeczki chilli lub ostrej papryki
40 g zielonych oliwek
1 płaska łyżeczka soli morskiej lub kamiennej
1 łyżka soku z cytryny

Sposób wykonania:
Marchewkę wyszorować i ugotować na parze przez 15-20 min. Przełożyć do wąskiego naczynia i zmiksować blenderem z oliwą z oliwek.
Na suchej patelni podprażyć ziarna sezamu na złoty kolor i dodać do pasty, nie miksować. Cebulę obrać i drobno posiekać. Oliwki drobno pokroić i dodać razem z cebulą do pasty.
Pastę doprawić chilli, solą i sokiem z cytryny.

Pastę podałam na kromkach chleba orkiszowego na zakwasie z ziarnami, który upiekłam także na bazie informacji z cytowanego wyżej programu w TVP2.

Pasta marchewkowa z sezamem i oliwkami